Posted in

Budda rozdaje telefony Niestety, to nie jest kolejna loteria

Postępowanie wszczęte zostało przez Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Szczecinie w lipcu tego roku. Co do oszustw podatkowych mających swoje źródło w sprzedaży e-booków, z ustaleń Onetu wynika, że strata Skarbu Państwa wynieść mogła co najmniej kasyno 60 mln zł, zaś zysk, jaki osiągnęła grupa „Buddy” – ok. 400 mln zł. Poprzez fikcyjne pożyczki i zlecenia miało dojść do wyprania aż 126 mln zł. Zgodnie z przepisami, organizowanie loterii obłożone jest podatkiem w wysokości 20 proc.

Klaudia El Dursi o samotnym macierzyństwie, karierze, przewrotnym losie i strachu przed przemijaniem

Jednak niekiedy nieprawdziwy komunikat widać z daleka, a świadczy o tym m.in. Tak było z ostatnim phishingiem z e-TOLL czy oszustwem związanym z aplikacją PeoPay. W tym roku postanowił wrzucić do puszki kwotę 100 tysięcy złotych. Budda od lat wspiera też finansowo WOŚP, przekazując znaczne sumy od 10 tys. W 2023 roku ogłosił, że rozdał już swoim fanom milion złotych.

Kamil "Budda" Labudda – kim jest youtuber, który rozdaje pieniądze?

  • Wydaje się, że Buddę zainspirował Zbigniew Stonoga, który zorganizował pierwsze loterie na YouTube.
  • Wiele osób może poszukiwać informacji o tym, na czym zarabia youtuber.
  • Zresztą, w sieci nie brakuje podobnych akcji opartych na modelu loterii promocyjnej powiązanej ze sprzedażą e-booków.
  • Wizerunek znanego influencera coraz częściej wykorzystywany jest w oszustwach, które mają na celu wyłudzanie pieniędzy od nieświadomych użytkowników.
  • W ostatniej loterii można było wygrać też dom w Zakopanem.
  • Przypominamy, że Radio ESKA również stało się godnym obiektem dla oszustów.

Sąd zgodził się na tymczasowy areszt, bo zarzuty są poważne, zagrożone wysoką karą — do 10 lat więzienia, a także istnieje podejrzenie matactwa. Bo wraz z kilkoma osobami zarobił grube miliony złotych wbrew prawu, wykorzystując ludzką naiwność, w tym dzieci oraz techniki manipulacyjne. Jak wynika z komunikatu Prokuratury Krajowej, śledczy zainteresowali się popularnym vlogerem motoryzacyjnym ponad trzy lata temu. Dlatego tłumaczymy, jak youtuber mógł złamać prawo, co mu grozi, dlaczego auta mają czeskie rejestracje i jak unikał prawdy w sieci. Wszyscy usłyszeli zarzuty wyłudzenia VAT, organizowania nielegalnych gier hazardowych i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Artykuł opublikowany pierwotnie 15 października 2024.

O tym się mówi

Co prawda, szerzenie treści nie powinno narazić nas na żadne nieprzyjemności, jednak z dużym prawdopodobieństwem jest to dopiero początek procesu zbierania danych. "Niejednokrotnie otrzymuję niemoralne propozycje finansowe, których nigdy nie zaakceptuję. Nie chodzi mi o pieniądze, ale o to, by tworzyć rozrywkę, a nie dramaty internetowe" – podsumował Kamil Labudda. Finał jego działalności na portalu YouTube miał miejsce w niedzielę 13 października 2024 roku. Budda to znany youtuber – jego kanał, założony w 2019 r., obserwuje prawie 2,5 mln osób. "Zatrzymano 10 osób, w tym youtubera Buddę. Przeszukano kilkanaście miejsc, w których zabezpieczono materiał dowodowy – m.in. dokumentację księgową, dokumentację elektroniczną" – zaznaczyła Pasieczyńska. Grupa ta miała zajmować się wyłudzaniem podatku od towarów i usług oraz organizować nielegalne gry hazardowe – loterie w internecie.

Powiązane: Media społecznościowe

Warto zauważyć, że Budda czy jakikolwiek inny influencer zawsze informuje swoich obserwatorów o planowanych akcjach marketingowych. W innym naszym tekście radzimy też, co zrobić, kiedy kliknąłeś podejrzany link. Zawsze warto zweryfikować autentyczność tego typu postów i nie udostępniać swoich danych osobowych.

Czym czyścić te cenne przedmioty? Wybierz sposób, który ich nie zniszczy. Często popełnia się błędy

Obie promował pod hasłem "ostatnia" loteria, co miało przyciągnąć jeszcze więcej chętnych. Najsłynniejsze loterie, o których szeroko pisały media, Budda zorganizował w tym roku. Wpłaty trzeba było dokonać na konto wypożyczalni samochodów 66 Rent, którą prowadził Budda i z którą miał kłopoty.

Muniek o ciosie, który wstrząsnął wszystkimi. Mówi, że choć kochał, to musiał się rozstać

To okropne próby manipulacji, które od jakiegoś czasu zalewają internet. Postaramy się pomóc odzyskać pieniądze 🙂 Twoje pieniądze wpadły w ręce oszustów? Jeżeli chcesz skorzystać z loterii, to zachowaj szczególną ostrożność. Kamil ostrzega swoich obserwujących za pośrednictwem kont w social mediach, jednak mimo starań liczba oszukanych osób wciąż rośnie. Niestety inicjatywa przyciągnęła również oszustów, którzy chcą na tym nieuczciwie zarobić.

To prosty sposób dla oszustów na wyłudzenie pieniędzy. Budda, znany polski internetowy twórca, dobrze wie, że popularność ma też swoja ciemną stronę – jedną z nich jest fala nieprawdziwych treści, które pojawiają się na Facebooku i Instagramie. Na zarobki może liczyć nie tylko dzięki aktywności w internecie — zajmuje się także fotowoltaiką, ma markę odzieżową i jest właścicielem toru kartingowego pod Krakowem Według przedstawionych przez stację danych influencer może miesięcznie zgarniać od około 90 do nawet 120 tys. Budda jest znanym youtuberem, który do tej pory zebrał niemal 2,5 mln subskrypcji. Miała ona stanowić pożegnanie z działalnością online – jak twierdził Kamil L., miało to związek ze spływającym w jego stronę hejtem.

Budda ze wspólnikami miał prać pieniądze. Są też zarzuty ws. nielegalnych gier hazardowych

To pokazuje skalę biznesu prowadzonego pod przykrywką charytatywnych akcji i fajnej zabawy podczas loterii. Gdy polski fiskus dowiedzie, że nie mają tam kontrahentów, nie działa tam zarząd, a faktyczna działalność jest prowadzona w Polsce, upomina się o swoje. — Czechy, jako miejsce siedziby działalności, dają niejednokrotnie duże oszczędności podatkowe. Korzyści w VAT i podatku dochodowym zostały ograniczone (do 2 mln koron czeskich, czyli ok. 340 tys. zł), ale akcyzy nadal nie ma.

Tak jak samo, jak wspomniani już Budda czy Blowek nie otwierają swoich kasyn, w których można wygrywać dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych. Oszuści bardzo ochoczo wykorzystują technologię "deepfake", polegającą na tworzeniu nagrań wideo lub audio z wykorzystaniem wizerunków i głosów prawdziwych osób. "Teraz każdy obywatel naszego kraju może zarobić od 4 tys. zł dziennie, inwestując dowolną kwotę" — mówi na ekranie telefonu, komputera lub telewizora niby prezydent Andrzej Duda i zachęca do wejścia na stronę zapewniającą tzw.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *